Obudziłam się mokra. Dosłownie. Nad sobą zauważyłam głowę
Nialla i Louisa.
- Zamorduję!- syknęłam. Oboje rzucili się do drzwi. Wstałam
i ruszyłam za nimi biegiem. Goniłam ich, aż do kuchni. Wtedy wkroczył Liam i
nas rozdzielił. Spojrzał na mnie.
- Czemu jesteś mokra?- zapytał zdziwiony.
- Nie domyślasz się?- spojrzałam na Lou i Horana.
- To Louis!
- Nie, to Niall.- Jak dzieci, jak dzieci!
- Który to zrobił?!- do kuchni wbiegł wściekły Zayn i Karol.
O! Czyli nie tylko ja jestem teraz mokra. Miło.
- Liam!- powiedzieli zgodnie i uciekli. Nie miałam sił już
ich gonić. Później się zemszczę! Jeszcze pożałują, że ze mną zadarli!
Zaczęliśmy się śmiać.
- Głodna jestem! Ja chcę jeść!- zawołałam. Często tak mam
jeśli chodzi o jedzenie. Karola spojrzała na mnie przerażona, a ja się
uśmiechnęłam szeroko.
- Szybko, szybko, bo zacznie!- krzyczała i zaczęła wlewać
mleko do misek.
- Co zacznie?- zapytali Liam i Zayn.
- Lecę, do Asi, za pięć minut wracam na śniadanie, a jak go
nie będzie to…- zaczęłam, a chłopcy dołączyli się do biegającej Karol. Zaśmiałam
się i pobiegłam na górę do sypialni Liama. Ciekawe, on spał?
Asia już nie spała.
Leżała wpatrzona w sufit. Położyłam się koło niej.
- Co tam kociaku?- zapytałam. Nadal była w tych mokrych i
brudnych ciuchach. Zapomniałam je ściągnąć. Kurczę!
- Mam załamkę. Jest już Harry?- zapytała smutna. Usiadłam
nagle.
- Co się stało? Wrócił pijany jak nie wiem co. Jeszcze z
jakąś dziewczyną. Całował ją! Asia, mów mi tu i teraz!
- No bo jak wczoraj poszliśmy na ten spacer, to on mnie
zaprowadził do klubu. I tam spotkał Claudię. Ona go pocałowała w usta na powitanie.
W usta! Jeszcze parę minut temu wyznał mi miłość. On najpierw ją odepchnął, a
potem cmoknął. CMOKNĄŁ! Wyszłam natychmiast i zabłądziłam w lesie. Wpadłam do
rzeki. Ledwo udało mi się z niej wyjść. Ryczałam. Przez łzy wpadłam w wielką
dziurę i później znalazłam się koło samochodu. Zadzwoniła do ciebie. W
oczekiwaniu na chłopców zasnęłam. To się stało. – płakała. Było mi jej
żal. Harry trochę przesadził. A Claudia
nie byłą tu bez winy.
- Idę do niej!- krzyknęłam i trzasnęłam drzwiami.
Druga część będzie dłuższa. Teraz się śpieszyłam xD Ale mam nadzieję, że zaspokoję niektórych ciekawość :D

Tak , tak i wszysko na mnie będziesz teraz zwalać że krótki :D Ale super :3 Czekam na kolejny <33
OdpowiedzUsuńA kto do mnie na gg pisze? No może ja? Już prawie skończony1 :D
Usuń