*oczami Asi*
Kiedy wszyscy się całowali, Harry zabrał mnie do domu. W drodze na plaże Harry mi wszystko wytłumaczył. Wybaczyłam mu tamten pocałunek, no bo jak można nie wybaczyć
takiemu słodziakowi? Ja też nie wiem.
Do domu musieliśmy dobiec, ponieważ Harremu się dziwnie śpieszyło. W japonkach ciężko się biegło, ale jakoś dałam radę nadążyć za nim. W środku zamknął drzwi na klucz i zaciągnął mnie do swojego pokoju. Zaczął mnie namiętnie całować, z taką siłą, że upadliśmy na łóżko. Popatrzył na mnie tymi zielonymi oczami, widziałam w nich pożądanie. Trudno, prędzej, czy później musi się to stać. Musze mu się przyznać, że choć mam już piętnaście lat nadal jestem dziewica. Wiem, że w Polsce dziewczyny nawet dziewiętnastoletnie jeszcze nie spały z chłopakiem, ale to jest Anglia! Harry zaczął ściągać moją sukienkę. Kurdę! Zapomniałam zabić Claudii za to bikini. Dała mi różowe bikini z czarną liczbą 69 na tyłku! Zatłukę ją!
- Harry…- zaczęłam cicho. Przestał męczyć się z sukienką i spojrzał na mnie.-… to będzie mój pierwszy raz.
- Nie wiedziałem…- powiedział smutny. Uśmiechnęłam się do niego.
- Ale, czy ja powiedziałam, ze tego nie chcę? Wręcz przeciwnie. W moich snach to ty
byłeś tym pierwszym.- zaczęłam się śmiać. On odetchnął i kontynuował ściąganie ze mnie garderoby. Jednak, po
chwili znowu przestał.
- Czyli po dwóch dniach znajomości ze starszym chłopakiem, chcesz z nim po raz
pierwszy w zyciu się przespać? – zapytał zdziwiony.
- Nie, to nie. – zaczęłam się z nim droczyć.- Pójdę zapytać Liama.
Objął mnie i jeszcze raz pocałował.
- Oczywiście, że chcę. Liama nie musisz w to wciągać.- powiedział ze śmiechem. Nachylił się do mojej twarzy.- Kocham cię Asia.- szepnął w moim ojczystym języku.
- Harry…- zaczęłam płakać.
*Oczami Viki*
Po pięciu minutach otrzymaliśmy od Lou sms’a, że
już jest wszystko w porządku. Wszyscy się bardzo ucieszyliśmy. Napisał również,
ze dojdą do nas za pół godziny.
- Kto jest za wejściem do wody?- zapytała Karol.
Tylko Zayn nie podniósł ręki. Karolina szybko do niego podeszła i cmoknęła w
usta.- Prooooooszę!
- Oj, no dobra, ale tylko nie głęboko.- jęknął.
Chłopcy zaczęli ściągać koszulki. Spodenki mieli
już na sobie. Muszę przyznać, że mieli się czym pochwalić. Chyba z pond dwie
minuty stałyśmy nieruchomo, wpatrzone w ich klaty. Zaczęli się śmiać, dopiero
wtedy powróciłyśmy do rzeczywistości.
- A wy, rozumiem zamierzacie się kąpać w
ubraniach?- zapytał Niall.
Karolina pierwsza ściągnęła swoją sukienkę. Ja się
trochę wstydziłam. Ona chodziła od kilku lat na tańce, miała figurę modelki! A
ja? Ja cały czas się obżeram tymi żelkami, słodyczami i innymi słodyczami. Nie
jestem, gruba, ale do najchudszych nie należę, przynajmniej według mnie.
Claudia jest genialna! Wie jak zrobić wrażenie
na chłopcach. Karol miała bardzo podobne do mnie, czarne bikini. Najlepsze
jednak było to, że z tyłu (na tyłku :P) była kopia tatuażu Zayna „Zap!”. Wszyscy
zaczęliśmy się śmiać.
- Wow!- zdołał powiedzieć szczerzący Zayn.
Karolina lekko się zarumieniła.
Chłopcy
spojrzeli na mnie wyczekująco. Chyba czekali, aż ja ściągnę moją sukienkę.
- To idziemy już do wody?- zapytałam uśmiechając
się.
- Nie zamierzasz ściągnąć sukienki?- posmutniał
Niall. Pokręciłam głową.
Reszta zaczęła już iść w stronę morza. Niall
jednak nadal stał i wpatrywał się we mnie tymi pięknymi oczętami. Zrobił taką
słooooodką minkę! Jak można mu było odmówić? Zaczęłam ściągać sukienkę. Jego
oczom ukazało się bikini w koniczynki. Jak wspomniałam wcześniej, było w
barwach Irlandii. Och, ta Claudia. Ciekawe, jakie ma Asia? Chyba wolę nie
wiedzieć. Spojrzałam na Nialla. Stał nieruchomo. Jego oczy błądziły po moim
ciele. Uśmiechnęłam się.
- Ja. Nie. Mogę.- wyszeptał.
- Co?- zapytałam przestając się uśmiechać.
- Jesteś aniołem!- wykrzyczał, a ja zaczęłam się
śmiać. Podbiegł do mnie i cmoknął mnie w policzek. Pobiegliśmy do reszty
trzymając się za ręce.
Pływaliśmy, wygłupialiśmy i chlapaliśmy się. Po jakiś dwudziestu
minutach dołączyli do nas Harry, Asia, Lou i Claudia. Przynieśli trzy gitary. Dziewczyny
szybko pozbyły się ubrań. Nie zdziwiłam się liczbą 69 na tyłku Asi. Claudia za
to miała bikini w czarno-białe paski. Kto by się tego spodziewał?
Po
godzinie spędzonej w wodzie, wszyscy wyszliśmy. Owinęliśmy się w ręczniki i
usiedliśmy w kółku na piasku. Niall wziął do ręki gitarę i zaczął grać „What
makes you beautiful”. Liam też wziął instrument. Przez chwilę się wahałam.
Umiałam grać od trzech lat na gitarze, ale prawie nigdy nie grałam przy tak
wielu osobach. Nagle Karolina wstała.
- Stop!- krzyknęła, a Niall i Liam przestali
grać. Wszyscy spojrzeliśmy na nią.- Jeżeli Viktoria zagra, my z Asią możemy
zaśpiewać. To jest warunek. Inaczej nikt nie gra i nie śpiewa.
- Umiesz grać na gitarze?- zapytał mnie Niall.
Potaknęłam głową. Od razu Harry wsadził mi do ręki instrument. Spojrzałam na
Karol z miną mówiącą „do wieczora będziesz trupem”. Niall znów zaczął grać
WMYB. Razem z Liamem dołączyliśmy się. Reszta zaczęła śpiewać.
*oczami Karoliny*
Śpiewaliśmy już ostatnią piosenkę z ich
pierwszego albumu. Po skończeniu „Up all night” wszyscy wstaliśmy i ruszyliśmy w
stronę domu, ponieważ nasze głodomory, czyli Viki i Niall chcieli zjeść w końcu
obiad. Ja też trochę byłam głodna. W końcu dochodziła już czternasta. Chłopcy
mieli zrobić coś pysznego, więc z dziewczynami postanowiłyśmy pośpiewać trochę karaoke.
Liam wyciągnął nam sprzęt i cztery mikrofony. Ustawiłyśmy piosenkę Little Mix „Wings”.
Umówiłyśmy się, że ja będę śpiewać tekst Perrie, Viki- Jade, Asia- Jesy, a
Claudia- Leigh. Tak nam się dobrze śpiewało, ze nie zauważyłyśmy chłopców,
którzy nas przez cały czas kamerowali.
- Brawo! – wydarł się Lou. Claudia rzuciła się w
jego stronę.
- Oddawaj kamerę!- goniła go po całym pokoju.
- Nie ma po co. I tak Simon już tu jedzie!-
krzyknął szczęśliwy Niall.
- Że co?!- krzyknęłyśmy wszystkie.
Dzięki za komentarze :* Następny w poniedziałek :)))))
P.S Nie mogę z tego zdjęcia! xD

Ty to masz pomysły... Nie wiem czemu ale z całego opowiadania najbardziej podoba mi się ten rozdział (może jest najbardziej pozytywnie zakrecony ;D) Naprawdę nie mogę doczekać się nexta i mam nadzieję że ze względu na ferie nie przestaniesz dodawać rozdziałów <3
OdpowiedzUsuńZe względu na ferie mam zamiar dodawać dłuższe i częstsze :*Wiem, mam chorą wyobraźnie xD xx ;*
Usuń:D dłuższe rozdziały=banan na mojej twarzy ;) tak masz chorą wyobraźnię ale nie martw się każda Directioners ma taką ;b
UsuńBoszkkie <3 Normalnie padłam, leżę i nie wstaję xD Czekam na NN <3
OdpowiedzUsuńSuuper ^^ Ale ... pełno tej Claudi ; >
OdpowiedzUsuń